Hongkong

WejscieData wejścia do portu:

26.10.2018

Wyjscie Data wyjścia z portu:

29.10.2018

24.10.2018 r.

Przed portem statek wymaga wielu zabiegów kosmetycznych – nie przypadkiem w języku angielskim “ship” to “she”. Pokłady są dokładnie szorowane, mosiądze polerowane, a reprezentacyjne pomieszczenia gruntownie sprzątane. Na “Darze Pomorza” najtrudniejszym zadaniem było polerowanie osłon świateł burtowych – nie zapomnę tej żmudnej pracy.

Dzisiaj odbył się finał Pierwszych Pełnomorskich Mistrzostw Świata w Podnoszeniu Nachwytem na Drążku. Mistrzem w kategorii praktykanci – mężczyźni został Łukasz Zagulski (laureat, absolwent polonistyki na UG) – 26 podciągnięć, wśród pań królowała Kamila Stapf (laureatka, studentka fizjoterapii na UML) – 5 podciągnięć, a wśród załogi bezkonkurencyjny był Michał Gondko instruktor I wachty – 16 podciągnięć.

Ląd coraz bliżej, w czwartek rano rzucimy kotwicę na redzie Hong Kongu. Nadal pod żaglami – wiatr nam sprzyja, a oczy cieszy widok białych żagli.

Pozdrawiam,

Komendant

30.10.2018 r.

Wizyta w Hong Kongu była bardzo udana i pod wieloma względami wyjątkowa. Decyzja o wejściu tutaj zapadła zaledwie parę dni wcześniej, a mimo to Konsulat Generalny RP zdołał wszystko przygotować. Serdecznie za to dziękujemy.

Miasto jest bardzo przyjazne dla turystów, posiada rozbudowaną i łatwą do opanowania komunikację publiczną, na którą składają się: metro, autobusy (piętrowe), tramwaje (też piętrowe), promy (oczywiście piętrowe) i niekończące się ruchome schody – fenomen tego miasta. Z tego powodu zrezygnowano ze zorganizowanej formy zwiedzania i nasza załoga “poszła na żywioł”. Pan Konsul Generalny Mirosław Adamczyk osobiście udzielał wskazówek co zobaczyć, jak dojechać itd. Po powrocie z miasta praktykanci i załoga chętnie dzielili się obserwacjami. Można by wyliczać co widzieliśmy, ale największe wrażenie robiły panoramy miasta z The Peak – najwyższego wzniesienia wyspy Hong Kong albo z wielu punktów widokowych na brzegach cieśniny. Dzięki Konsulatowi udało się uzyskać pozwolenie na wyjście z portu przez Victoria Harbour – mieliśmy fantastyczne widoki na obu brzegach cieśniny.

Odwiedzili nas uczniowie, najmłodsi przedstawiciele Polonii w Hong Kongu, na morską lekcję języka polskiego. Na przyjęciu gościliśmy wielu przedstawicieli korpusu dyplomatycznego, biznesu i Polonii.

Po wczorajszym spokojnym wyjściu z portu, dzisiaj pogoda nas nie rozpieszcza – uciekamy przed tajfunem “Yutu”. Na razie NE 8 i krótka wysoka fala z perspektywami poprawy pod koniec tygodnia. Mimo wszystko dzisiaj rano na podniesieniu bandery widziałem uśmiechnięte twarze – podobno “blade twarze” ukrywają się ze swoja morską dolegliwością. Promujemy hasło: na chorobę morską najlepsza jest praca.

Ze sztormowym pozdrowieniem,

Komendant